Dużo pracuję, więc nie mogę mieć psa

Kiedyś też tak myślałam. Było to zanim zaczęłam swoją zawodową przygodę z psami. Pracowałam wtedy we francuskiej firmie jako tłumacz. W środku dnia była godzinna przerwa na obiad, więc de facto byłam w pracy 9 godzin. Z dojazdem wychodziło 10. Dziwnie mi było bez psa. Jakoś tak nieswojo było wchodzić do pustego mieszkania, w którym nikt na mnie nie czekał, nie merdał ogonem. Było nie było, kiedy mieszkałam z Rodzicami, pies zawsze był. Musiałam się jednak pogodzić z faktami. Za długo jestem w pracy żeby mieć psa. ... Read More